Kino » archiwum » Kumpel do bicia

Podstawowe informacje

Tytuł
Kumpel do bicia
Tytuł oryginalny
Play It to The Bone
Data premiery kinowej
2000-08-25
Kraj produkcji
USA 1999
Aktorzy i twórcy
reżyseria:
Ron Shelton
Mark Vargo

scenariusz:
Ron Shelton

aktorzy:
Woody Harrelson - Vince Boudreau
Antonio Banderas - Cesar Dominguez
Lolita Davidovich - Grace Pasic
Lucy Liu - Lia
Tom Sizemore - Joe Domino
Robert Wagner - Hank Goody
Richard Masur - Artie
Willie Garson - Cappie Caplan
Cylk Cozart - Rudy
Jack Carter - Dante Solomon
Aida Turturro - Szalona kelnerka
Louie Leonardo - Freddy Green
Slade Barnett - Policjant w Vegas
Kevin Costner - Widz przy ringu
James Woods - Widz przy ringu

zdjęcia:
Mark Vargo

muzyka:
Alex Wurman

scenografia:
Claire Jenora Bowin
Danielle Berman

producent:
Stephen Chin

montaż:
Paul Seydor
Patrick Flannery

Opis filmu
Scenarzysta i reżyser Ron Shelton prezentował już z powodzeniem takie dziedziny sportu jak baseball ("Bull Durham", "Cobb"), koszykówka ("White Men Can't Jump") czy golf ("Tin Cup").
Filmem "Play It To The Bone" wkracza w świat swojej ulubionej dyscypliny - boksu zawodowego.
- Zawsze uważałem, że wśród bokserów znajduje się najwięcej ciekawych charakterów. Świat boksu zawodowego zawiera w sobie dobro, zło, niewinność i perwersję. Bokserzy z reguły są miłymi, sympatycznymi facetami, ale kiedy wchodzą na ring zamieniają się w morderców - mówi Shelton.

Pomysł filmu oparty jest na prawdziwym wydarzeniu. Wiele lat temu przyjaciel i publicysta boksu zawodowego Bill Caplan zainteresował reżysera historią dwóch bokserów, którzy zostali w ostatniej chwili wezwani do zastąpienia pary innych pięściarzy, występujących w walce poprzedzającej walkę wieczoru. Walka tych dwóch nieznanych nikomu zawodników zamieniła się w najważniejszą atrakcję wieczoru.

Na dwa miesiące przed rozpoczęciem zdjęć, Banderas i Harelson rozpoczęli pod okiem Darrella Fostera cykl treningowy. Foster jest związany boksem zawodowym od 12. roku życia i współpracował z wieloma pięściarzami, m.in. z Sugar Ray Leonardem.
Treningi były niezwykle wyczerpujące, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Przed i w trakcie kręcenia filmu rozpoczynali każdy dzień o godzinie 5:00 rano kilkukilometrowym biegiem, później przychodził czas na trening siłowy i doskonalenie techniki bokserskiej. Na planie filmu znajdowały się ciężary, worki bokserskie i inne przyrządy, utrzymujące aktorów w dobrej formie. Zorganizowano również sparingi z zawodowymi pięściarzami.

- To był najcięższy trening, jaki w życiu przeszedłem - mówi Banderas. - Uczono nas nie tylko bokserskich ruchów, ale również psychologii konfrontacji w ringu. W przeciwieństwie do przygotowań do 'Zorro', nie miałem w ręku jakiejkolwiek broni. Moją bronią były moje pięści i prawda jest taka, że jeżeli chcesz zrobić realistyczny film o boksie, to musisz uderzyć przeciwnika i nauczyć się również przyjąć uderzenie.
- Obaj otrzymaliśmy wiele uderzeń - zgadza się Harrelson. - Poznałem to uczucie, kiedy po potężnym uderzeniu masz ochotę usiąść i płakać. To doświadczenie, które nauczyło mnie pokory.

Chociaż walka pomiędzy Cesarem i Vincem jest punktem kluczowym filmu, to droga, którą wcześniej pokonali, stanowi główną część opowiadanej historii. Dla Sheltona, ukazanie trzech postaci podczas czterogodzinnej jazdy umożliwiła skoncentrowanie się na najważniejszym dla niego elemencie filmu:
- Zgłębianie natury ludzkiej jest najistotniejszym zadaniem wszelkich form dramaturgicznych. Chcę, żeby widzowie dowiedzieli się o bohaterach tego, czego istnienia na początku filmu nie oczekiwali. W ten sposób w momencie finałowej walki istnieje już więź emocjonalna pomiędzy bohaterami a widzami.

Ostatnie dni zdjęciowe, poświęcone finałowej walce, miały miejsce w jednym z najnowszych kasyn Las Vegas, "Mandalay Bay". W tym miejscu zresztą znajdował się wcześniej "Hacienda Hotel", miejsce prawdziwej walki, która stała się inspiracją do powstania scenariusza.

Reputacja Sheltona jako filmowca i zagorzałego kibica boksu umożliwiła kontakt ze znanymi osobistościami świata boksu.
Z pomocą Billa Caplana Shelton zgromadził całą plejadę osobistości, od promotora Boba Aruma, szefa Komisji Bokserskiej Stanu Nevada Marka Ratnera, legendarnego cutmana Chucka Bodaka Georga Foremana, do komentatorów HBO Larry'go Merchanta i Jima Lampleya. Filmowych pięściarzy zapowiada jeden z najsłynniejszych konferansjerów - Michael Buffer. W filmie bierze również udział kilkunastu dziennikarzy sportowych, którzy przyjechali z całego kraju na walkę De La Hoi, a role Cameo przypadły takim gwiazdom jak Kevin Costner, James Woods czy Wesley Snipes.