Kino » archiwum » Siostry Magdalenki

Podstawowe informacje

Tytuł
Siostry Magdalenki
Tytuł oryginalny
The Magdalene Sisters
Data premiery kinowej
2003-10-10
Kraj produkcji
Irlandia/Wielka Brytania 2002
Aktorzy i twórcy
reżyseria:
Peter Mullan

scenariusz:
Peter Mullan

aktorzy:
Geraldine McEwan - Siostra Bridget
Dorothy Duffy - Rose/Patricia
Anne-Marie Duff - Margaret
Eileen Walsh - Crispina/Harriet
Nora-Jane Noone - Bernadette
Peter Mullan - Mr. O'Connor
Tracy Kearney - siostra Crispiny
Frances Healy - Siostra Jude
Stephen McCole - młody mężczyzna z samochodu
Eithne McGuinness - Siostra Clementine
Sean McDonagh - Kevin
Phyllis MacMahon - Siostra Augusta
Julie Wilson Nimmo - dziewczyna z dzieckiem
Rebecca Walsh - Josephine
Laurie Ventry - Ojciec Doonigan

zdjęcia:
Nigel Willoughby

muzyka:
Craig Armstrong

scenografia:
Mark Leese
Jean Kerr
Caroline Grebbell

producent:
Frances Higson

producent wykonawczy:
Paul Trijbits
Ed Guiney

montaż:
Colin Monie

kostiumy:
Trisha Biggar

Opis filmu
Film opowiada historię prowadzonego przez siostry zakonne zakładu dla upadłych dziewcząt. Ostatni z tego rodzaju zakonnych pensjonatów zamknięto w 1996 r. Do dziś żyje jeszcze około 30 tys. kobiet, które przeżyły ten koszmar. Nie otrzymały żadnego odszkodowania za bezprawne więzienie, codzienne upokorzenia, nierzadko przemoc fizyczną. Niektórym odebrano dzieci. Wszystkie nauczono nienawidzić swego ciała.
Kościół katolicki nigdy nie przeprosił za doznane krzywdy kobiet przetrzymywanych w zakładach Magdalenek.
Uhonorowanie filmu Mullana w Wenecji skrytykował Watykan, co nie przeszkodziło mu odnieść sukces w katolickiej Irlandii, gdzie dzieje się akcja i gdzie wyprodukowano film. W Irlandii "Siostry Magdalenki" odniosły również ogromny sukces komercyjny - jeden z największych w ciągu ostatnich dziesięcioleci.

Kardynał Tonini, reprezentujący stanowisko Watykanu, powiedział: "To wielkie, gorzkie rozczarowanie. Złoty Lew dla filmu, który nie mówi prawdy o Kościele, Złoty Lew dla reżysera, który w sposób obraźliwy traktuje katolicyzm i katolików nie przynoszą Festiwalowi zaszczytu. Przeciwnie, okrywają Festiwal hańbą".

"Ktokolwiek uhonorował ten film, zrobił to wyłącznie ze względu na jego antykatolicki charakter" - mówi ojciec Gianni Baget Bozzo. "Film cieszy się zainteresowaniem wyłącznie z tego względu. W dzisiejszych czasach biorą górę nastroje antychrześcijańskie. Być może wynika to z faktu, iż chrześcijaństwo jest obecnie jedyną religią na tyle silną, iż potrafi oprzeć się atakom."