Kino » archiwum » Gwiazdor

Podstawowe informacje

Tytuł
Gwiazdor
Data premiery kinowej
2002-09-27
Kraj produkcji
Polska
Aktorzy i twórcy
reżyseria:
Sylwester Latkowski

scenariusz:
Sylwester Latkowski

aktorzy:
Magda Femme - Magda na zdj. archiwalnych
Michał Wiśniewski - gra siebie
Jacek Łągwa - gra siebie
Justyna Majkowska - gra siebie
Marta Wiśniewska - gra siebie

zdjęcia:

Piotr Goncarz
Karina Kleszczewska
Tomasz Tupalski

montaż:
Krzysztof Szpetmański

Opis filmu
Prace nad filmem "Gwiazdor" przy zachowaniu tajemnicy rozpoczęto 27 lutego br. w warszawskim mieszkaniu Michała Wiśniewskiego. Latkowski chciał uniknąć gorączki medialnej, jaka towarzyszy każdemu wydarzeniu z udziałem zespołu "Ich Troje".

Po ostatniej płycie "Ad.4", która sprzedała się w blisko milionowym nakładzie, po 160 koncertach w halach wypełnionych po brzegi zespól kończy pracę nad następną płytą i przygotowuje się do jej premiery. Latkowski śledzi w filmie życie bohaterów nie tylko w czasie trasy koncertowej, w studiu nagraniowym, na sesjach fotograficznych, ale także pokazuje ich od strony prywatnej. Od kulis pragnie także przedstawić cały proces powstawania i promowania ostatniej płyty "Po piąte... A niech gadają".

"Dla wielu ludzi film będzie szokujący w swojej wymowie - mówi Sylwester Latkowski, reżyser filmu "Gwiazdor". - Michał Wiśniewski bez oporów opowiada o swojej przeszłości i teraźniejszości. Kilkakrotnie zażądałem wyłączenia kamer. Nie wytrzymałem. Nasze rozmowy trwają do porannych godzin. Dzień zdjęciowy kończył się już kilkakrotnie o 4 nad ranem."

Czy w filmie dowiemy się kim jest matka Michała Wiśniewskiego? Reżyser Sylwester Latkowski, przyznaje, że ostatnie doniesienia prasowe tylko gmatwają prawdę, jeśli w ogóle dojście do niej jest możliwe. "Dzisiaj, gdy Michał Wiśniewski ma 30 lat i osiągnął sukces, nagle wyrastają przed nim jak z podziemi kobiety, które raczą się nazywać jego matkami, a niektóre media chętnie to wykorzystują szukając taniej sensacji, mając "gdzieś" uczucia człowieka, który jako kilkuletni chłopiec trafia do domu dziecka, a następnie do kilku rodzin zastępczych - stwierdza Latkowski. "Michał Wiśniewski wykrzykuje do kamery: "Mam dość, pragnę zapomnieć, nie pamiętać o przeszłości i chcę by dano mi do tego prawo. Żaden dziennikarz nie ma prawa żądać ode mnie bym traktował go jak konfesjonał".

"Pragnę filmem "GWIAZDOR" pokazać jaką wysoką cenę ponosi człowiek za odarcie go z prywatności - mówi Sylwester Latkowski, reżyser filmu "Gwiazdor".- Każdy człowiek ma prawo do prywatności. W przypadku Michała Wiśniewskiego od dawna ta granica przez wielu dziennikarzy jest przekraczana. Odszukałem kobiety, które mówiły mediom za pieniądze to, co chciano usłyszeć o Michale. Udowodnię, że wiele artykułów, które o nim powstały napisano w sposób nikczemny, kupując od niewiarygodnych osób wygodne dla siebie informacje i manipulując faktami".

W filmie "Gwiazdor" widzowie zobaczą w jaki sposób powstają materiały dla pism kolorowych i kilku niby to poważnych tytułów prasowych poświęcone Michałowi Wiśniewskiemu. Podważona zostanie ich wiarygodność. "To dziennikarskie hieny - stwierdza Latkowski. - Dla zwiększenia nakładu posuną się do wszystkiego"

"Zirytowała mnie hipokryzja środowiska, część mediów, dziennikarzy, którzy niszczą człowieka, którego jedyną winą jest to, że sprzedał zbyt dużą ilość płyt, a hale koncertowe wypełnia po brzegi, odzywa się we mnie jedno słowo - dość, stwierdza Sylwester Latkowski. Tym bardziej jest to śmieszne, kiedy czynią to ludzie chodzący obecnie w aurze niezależności, a wcześniej pragnący pracować z zespołem ICH TROJE.

Dlaczego ma być to mecz do jednej bramki? Pragnę filmem "GWIAZDOR" pokazać także jaką wysoką cenę ponosi człowiek za odarcie go z prywatności. W moim filmie jest płacz 30 letniego mężczyzny, którego opluwa się w nikczemny sposób. Chwytem marketingowym nazywa się to, że ma dziecko, podważa się w ogóle fakt, że może być ojcem".

Sylwester Latkowski mówi: "Mało osób chce zauważyć to, że Michał Wiśniewski jest pozytywnym przykładem osiągnięcia w życiu sukcesu, zaliczając wcześniej takie upadki, z których mało kto się podnosi. Nie rozumiem, dlaczego nie lubimy gdy komuś udaje się czegoś dokonać. Na szczęście w przypadku ICH TROJE rozsądek zachowują ludzie, którzy kupują płyty, płacą za bilety na koncerty. Oni nie roszczą sobie prawa do bycia sędziami i katami. Michał Wiśniewski i zespół Ich Troje to fenomen, zjawisko warte zarchiwizowania, udokumentowania i przedstawienia go mniej powierzchownie niż dotychczas miało to miejsce."

Od początku, produkcji filmu towarzyszą szczególne środki ostrożności. Kasety z filmem umieszczone zostały w dobrze strzeżonym miejscu. Dostęp do zestawu montażowego, gdzie pracuje się nad post-produkcją filmu jest także odpowiednio zabezpieczony. Powstałe już fragmenty filmu zdeponowane są w skrytce jednego z banków. Ekipa filmowa w umowie obarczona jest prawnymi klauzulami tajności, których do tej pory nigdy nie podpisywał żaden z jej członków.